Drewno Agarowe (Oud) cenniejsze od złota

Drewno Agarowe i olejek Oudh

Drewno Agarowe (Aquilaria agallocha) nabiera intensywniejszego zapachu w przypadku infekcji poprzez atakowanie agresora żywicą, z której otrzymuje się aromatyczny Oud w postaci destylatu lub oleju eterycznego. Bale drewna agarowego źródło: agarwoodfoundation.com

Natura potrafi zadziwić. Weźmy takie tropikalne drzewa z rodzaju Aquilaria. Rosną na południu i południowym wschodzie Azji. Reprezentuje je ponad 20 gatunków (możliwe, że nie znamy jeszcze wszystkich). Osiągają do 20 m., są niewymagające w kwestii gleby, lubią średnie temperatury ok. 20 stopni Celsjusza, ich liście przypominają laurowe. Drzewa wytwarzają mleczko stosowano jako środek wywołujący wymioty, które może nawet oślepić, jeśli dostanie się do oka.

Niby nic niezwykłego. A jednak jeśli niektóre z gatunków (około połowa całego rodzaju) zostaną przy okazji uszkodzenia zainfekowane grzybami lub bakteriami, wytwarzają żywicę o obłędnym zapachu, której wartość przekracza jej wagę w złocie.

Jak powstaje drewno agarowe – agar?

infekowanie drzewa agarowgo

Infekowanie drzewa agarowego do stymulacji produkcji żywicy Oudh. Żródło: kebungaharununukan.blogspot.com

Gdy pewne gatunki z rodzaju Aquilaria zostaną uszkodzone przez owady, urazy lub ogień, a przy okazji do wnętrza dostaną się bakterie albo grzyby, reakcją obronną rośliny jest wytworzenie ciemnej, gęstej, ciężkiej żywicy. Proces ten można porównać do odgrodzenia murem chorej tkanki i wstrzymania lub opóźniania rozwoju infekcji poprzez atakowanie agresora olejkami eterycznymi. Drewno takie nosi nazwę agar (inaczej: agarwood, aloeswood, eaglewood, aguru, gaharu). Co ciekawe, raz rozpoczęta produkcja agaru nie zostaje przerwana po ustaniu infekcji. Nie rozkłada się również wraz z rozkładem niezainfekowanego drewna. Żywica ta jest poddawana destylacji, w efekcie czego uzyskuje się olejek zwany oud (inaczej oudh, algua lub aloes od hebr. ahalím, gr. alòe w znaczeniu ‘gorzki’).

W naturalnym środowisku zaledwie 7% osobników jest zainfekowanych i zawiera wewnątrz gałęzi i pnia agar. Przeważnie na pierwszy rzut oka trudno ustalić, czy drzewo nosi w sobie drogocenną żywicę, więc gdy w latach siedemdziesiątych XX wieku podwyższył się popyt na agar, pragnący się szybko dorobić wycinali je jeden po drugim, niszcząc całe populacje. Polityka rabunkowa została przerwana dopiero z początkiem XXI wieku, gdy gatunki te groziły wymarciem. Ale nawet teraz wycina się je nielegalnie, by sprzedać drewno na czarnym rynku.

Powstają jednak także plantacje, gdzie sztucznie infekuje się drzewa (wszczepia zakażone fragmenty lub implementuje bakterie i grzyby), a potem odcina gałęzie zawierające agar. Wyniki są różne – czasem bowiem udaje się uzyskać znośnej jakości żywicę, czasem marnej. Tym bardziej, że najszlachetniejszy agar dojrzewa niczym wino. Stuletni kosztuje prawdziwą fortunę.

Agar importowany jest jako kawałki drewna, wióry, proszek (łatwo tu o oszustwo), wydestylowany już oud, a także gotowe kadzidła. Niezakażone drewno jest z kolei lekkie, jasne i ma swój specyficzny, skóropodobny zapach (służy do wytworzenia buaya, substancji dodawanej czasem do syntetycznego oudu, by jakoś pogłębić jego woń).

Co świadczy o wyjątkowości oudu?

drewno agarowe

Ścinki drewna agarowego nasączone aromatyczną żywicą agar

Żywica wytwarzana przez drzewa agarowe należące do rodzaju Aquilaria przez wieki była wykorzystywana w medycynie azjatyckiej. Spisuje się ją w zwalczaniu bólu brzucha, nudności, przy astmie, a także w trakcie niwelowania skutków stresu. Co ciekawe, wspomaga też organizm w czasie leczenia marskości wątroby. Odstrasza również owady i pomaga w higienie jamy ustnej.

Ma też ogromne znaczenie kulturowe. Dym z kadzideł sporządzonych ze sproszkowanego agaru był elementem wielu rytuałów i obrzędów. Wzmianki o nim pojawiają się w wielu najstarszych pismach indyjskich i chińskich. Prawdopodobnie występuje on też w Biblii pod nazwą aloesu (‘gorzki’).
Agarwood służy również jako wonna przyprawa (np. do curry lub słodyczy), dodatek poprawiający smak wody pitnej oraz wykorzystywany jest do aromatyzowania tytoniu.

Powyższe informacje, choć z pewnością ciekawe, nie świadczą o jakiejś wyjątkowości oudu. Jednakże jego tajemnicą jest zapach, będący unikalną mieszanką olejków eterycznych, kojarzonych zarówno z roślinami (las, nuty podobne do drzewa sandałowego, ślady kwiatowych i owocowe), jak i zwierzętami (skóra, coś na kształt piżma), a nawet woniami nieorganicznymi (dym, ziemia, leki [sic!]). Owa mieszanka jest niezastąpiona w perfumiarstwie i aromaterapii, bo poszczególne nuty uwalniają się stopniowo, sprawiając, że woń stale się zmienia. A utrzymuje się niesamowicie długo – na skórze kilkadziesiąt godzin, na ubraniu – nawet miesiąc.

Interesujące jest także to, że zapach oudu zależy od wielu czynników: gatunku, lokalizacji, wieku drzewa, sposobu infekcji, miejsca powstania agaru, sposobu destylacji. Najszlachetniejsza żywica powstała naturalnie, mieści się w rdzeniu pnia, a samo drzewo liczy ponad 100 lat. Obecnie oczywiście ze względu na objęcie Aquilaria całkowitą ochroną – jest praktycznie nie do zdobycia legalnymi środkami.

Drewno Agarowe (Oud) – ile to kosztuje i dlaczego tak drogo?

Popyt na drewno agarowe i oud wzrósł w latach siedemdziesiątych XX wieku i nie maleje. Zmalała natomiast populacja drzew, które go produkują, ze względu na rabunkową politykę. Przyczyny popularności są oczywiste: obłędny, praktycznie zmienny i trwały zapach, będący unikatową mieszanką rozmaitych nut. Na 20 ml oudu średniej jakości trzeba przedestylować ponad 30 kg agaru, a do uzyskania 20 ml świetnego olejku potrzeba 70 kg drewna. Istnieją plantacje Aquilaria, lecz wywoływanie produkcji agaru jest nadal w fazie eksperymentów i wyniki bywają różne.

Świetne właściwości i walory zapachowe, niska dostępność i trudność pozyskania, przeciętnej jakości odpowiedniki syntetyczne (zapach jest płaski, nawet po dodaniu destylatu z niezainfekowanego drewna – buaya) powodują, że cena oudu jest praktycznie kosmiczna. Jeszcze w ostatnich dekadach XX wieku za 1 kg płacono około 225 dolarów, a dziś cena wynosi 50.000 dolarów za kg za przeciętnej jakości towaru. Najszlachetniejszy kosztuje nawet 300.000 dolarów. Nic więc dziwnego, że czarny rynek pełen jest sprzedawców handlujących podejrzanym towarem: zmielonym niezainfekowanym drewnem, nasączonym olejkami eterycznymi, a także nielegalnie pozyskanym agarem.

Jakiś czas temu natomiast świat obiegła informacja o rybaku z Hongkongu, któremu podczas połowu zaplątała się w sieć olbrzymia kłoda zawierająca naturalny agar. Tyle wygrać!

Drewno Agarowe i olejek Oudh

Bele drewna agarowego nasączone aromatyczną żywicą z której powstaje aud. Zródło Google Plus photo: Gaharu Buaya

gruczoły piżmaka

Jeśli zainteresował cię temat Drewno Agarowe (Oudh). Zapraszamy również do lektury: Piżmo – zmysłowa strona ludzkiej natury

, , , , ,

1 comment:

Radek7 października 2017 at 17:09Reply

oud perfumy mają dla mnie nieziemski zapach, patrzyłem w Selfridges ale takie jak bym chciał kosztują tam 150 funtów. Więc zamówiłem właśnie za namową znajomego na ebayu oud za 15 funtów 100ml, mówi, ze zapach jest super ale nie tak mocny jak powinien być, no zobaczymy… Pozdrawiam prowadzących

Menu