Rozmaryn Lekarski – Wiezie mi wianeczek rozmarynowy…

Rozmaryn gałązka związana sznureczkiem na rustykalnych deskach
Rozmaryn to roślina obecna od wieków w naszej kulturze – jest symbolem miłości i wierności. W starożytnej Grecji łączono go z boginią Afrodytą, która wyłoniła się z piany morskiej. Łacińska nazwa tego ziela brzmi rosmarinus, a ros marinus oznacza ‘morską rosę’.

Dawniej w kulturze polskiej (zwłaszcza ludowej) rozmarynowy wianek odgrywał dużą rolę w obrzędach ślubnych. Z jego gałązek wito wianek dla panny młodej (w niektórych regionach koronę), bogato zdobiony wstążkami. Na dworach szlacheckich pozłacane rozmarynowe gałązki wręczano gościom weselnym na pamiątkę. Roślina ta nie bez powodu zyskała status tak ważnego symbolu – od stuleci ceni się jej walory smakowe, lecznicze i pielęgnacyjne.

Rozmaryn z śródziemnomorskich krain

Pierwotnie rozmaryn leczniczy (Rosmarinus officinalis) występował w okolicach Morza Śródziemnego. Gdy jednak rozpoznano jego szerokie właściwości, rozpowszechniono go jako przyprawę i lek. Był prawdopodobnie pierwszym ziołem doniczkowym uprawianym w Polsce, do której został przywieziony przez mnichów z zakonu benedyktynów, którzy nie stronili od uciech jadła i napitku, lecz również wnieśli duży wkład w medycynę. Wierzono, że pozwala zachować młodość, urodę i dobrą pamięć.
Rozmaryn służy jako przyprawa zarówno na świeżo, jak i po ususzeniu. Doskonale pasuje do mięs (najgorzej chyba do wołowiny), ryb i warzyw, a nawet deserów oraz napojów (w tym do zaprawiania wina), nadając im charakterystycznego smaku i zapachu. Ciekawym rozwiązaniem jest przygotowywanie szaszłyków na gałązkach tego zioła.

Za sekret rozmarynu odpowiada jego skład, a przede wszystkim: alfa-pinen, borneol, cyneol, p-cymen, które wchodzą w skład olejków eterycznych, a także garbniki, kamfora, kwasy: betulinowy, karnosolowy, kawowy, labiatenowy, oleanolowy, rozmarynowy i urosolowy. Wiele z nich pełni funkcję przeciwutleniaczy, odpowiadają też za działanie bakteriobójcze, przeciwzapalne i przeciwwirusowe (w przypadku przeziębień i grypy), wspomagające układ pokarmowy (ułatwia trawienie, zwiększa wydzielanie żółci, działa rozkurczowo) oraz wzmacniające system nerwowy (między innymi uspokajając, niwelując skutki stresu i zapewniając dobrą pamięć). Ogólnie wzmacnia cały organizm i podnosi krążenie krwi. Jako roślina lecznicza wchodzi w skład różnych leków przeciwzapalnych, przeciwobrzękowych i przeciwbólowych (na przykład na dolegliwości pochodzenia reumatycznego), używanych na wzmocnienie serca, poprawę kondycji psychicznej lub trawienia. Może też być przyjmowana w postaci naparu i nalewek.

Rozmaryn w służbie skórze

Właściwości rozmarynu doceniły także koronowane głowy – córce Władysława Łokietka, Elżbiecie Polskiej, żonie Karola Roberta, przypisuje się stworzenie w XIV wieku – na bazie alkoholu, rozmarynu i tymianku – „Wody Królowej Węgierskiej” (tzw. larendogry), specyfiku, który nie tylko pełnił rolę perfum, lecz również środka do pielęgnacji cery. Jak wieść głosi, to właśnie dzięki niemu Elżbieta zachowała urodę i mimo zaawansowanego wieku (zmarła, mając 75 lat), wyglądała stosunkowo młodo.

Rozmaryn gałązka związana sznureczkiem na rustykalnych deskachRównież obecnie producenci kosmetyków dodają wyciąg z tej rośliny do różnych specyfików: mydeł, past do zębów i płynów do higieny jamy ustnej, płynów do kąpieli czy perfum.
Rozmaryn działa odkażająco (niszczy bakterie, wirusy i grzyby), przyspiesza gojenie się niewielkich ran oraz ukąszeń. Z tej racji polecany jest do cery problematycznej i tłustej. Na kuracji zyska też skóra dojrzała – liczne antyoksydanty zwalczą wolne rodniki, a przy okazji naczynia krwionośne w skórze zostaną pobudzone, lepiej odżywiając komórki i przyspieszając ich regenerację. Skutkiem będzie jędrna cera, która będzie wyglądać młodziej.
Równie skutecznie podziała na skórę głowy – pomoże w walce z łupieżem, łojotokiem i stanami zapalnymi, równocześnie – dzięki poprawieniu krążenia – wzmacniając cebulki, stymulując wzrost włosów i zapobiegając ich wypadaniu.

Jako roślina zielna, rozmaryn jest świetnym materiałem na rozmaite płukanki do włosów (na łupież i łojotok), tonik do mycia twarzy (trądzik, skóra tłusta lub dojrzała), okłady (łagodzi obrzęki i ból w związku z reumatyzmem lub urazami), „kąpiele” parowe twarzy (warto po ich zakończeniu ściągnąć pory maseczką). Napar świetnie zadziała po dodaniu go do wody podczas kąpieli – rozgrzeje (w sam raz na przeziębienie lub chłody), zwiększy ciśnienie, odsunie skutki stresu, złagodzi ból mięśni i stawów, pobudzi do życia całe ciało.
Z rozmarynu lekarskiego już od kilkuset lat wytwarza się także olejek eteryczny o szerokim zastosowaniu – można używać go jako element domowych świeczek czy mieszanek do kominków aromaterapeutycznych, mydeł, odświeżaczy powietrza, kremów i balsamów, płynów do demakijażu i mycia twarzy, odżywek do włosów. Kropla czy dwie udoskonalą też gotowe kosmetyki. Olejek eteryczny z rozmarynu znajduje ponadto zastosowanie podczas produkcji domowych wód zapachowych i perfum, a także w aromaterapii – nadaje się nie tylko do kominków, lecz również do pobudzającej kąpieli (zamiast naparu) oraz po dodaniu do bazy oliwki do masażu.

Środki ostrożności

Warto jednak pamiętać, by stosowania rozmarynu unikały kobiety w ciąży oraz karmiące piersią, a w przypadku kąpieli i masaży – także osoby cierpiące na choroby serca i nadciśnienie. Ostrożnie należy też aplikować rozmaryn i nie przesadzać z częstotliwością zabiegów (szczególnie tych obejmujących duże partie ciała), bo łatwo można go przedawkować. Olejku eterycznego rozmarynowego nie wolno używać bezpośrednio na skórę.
Rozmaryn – zarówno ziele, jak i olejek – powinien być przechowywany w miejscu ciemnym, suchym i w szczelnym opakowaniu.

Motyw rozmarynu pojawia się często w pieśniach ludowych i żołnierskich – oznacza wierną miłość i nadzieję na szybkie zamążpójście. Jego właściwości lecznicze i pielęgnacyjne doceniły dawne pokolenia – pora i na nas.

, ,

Menu